i stało się...
Szczerze? Jestem przeszczęśliwa choć tak naprawdę prawie nic o tej rodzinie nie wiem :D
Ale do rzeczy:
-kilka zdjęć
-imiona dzieci i ich wiek ( dwójka -chłopak(5) i dziewczynka(7))
-dwa słodkie pieski
 |
musiałam wstawić nie mogłam się powstrzymać ! |
Ale pierwsze wrażenie naprawdę pozytywne ! :))
Hostka napisała mi emaila,
"coś tam coś tam..............."
My husband, Ryan, and I live in a suburb of Chicago
with our 2 children Winnie (7 years old) and RJ (5 years old). My
children loved your video and music selection as they are really into
singing, dancing, and acting. (miło mi się zrobiło kiedy to przeczytałam:)) They are really fun children and
involved in several activities outside of school. Our town has a lot to
do and you can walk to the train to city, stores, and restaurants.
There are several other au pairs in the area as well. Please let me
know a good time to call you.
"coś tam coś tam ..............."
Nie rozumie tylko jeden rzeczy: Czy imię tego chłopczyka to poprostu RJ? ;))))))))
Tyle jeśli chodzi o match:)
aaaaaaaaaaaa. Moja Kochana Kasia, Katarzyna miała dziś urodziny( w skrócie również przyszła au pair). Zaopatrzyłyśmy ją w kilka niezbędnych gażdżetów związanych z USA:D A mianowicie chustkę, bluzkę
( zdjęć niestety nie mam) i TORRRRRRRRRRT ( MUSIAŁ BYĆ ! ) :)))))))))
 |
I NASZE HASŁO: USA OK ? ; )))))) |
|
Przypomniało mi się spotkanie z Ruda z Miami Beach i kawa którą mi poleciła ! Jak nie lubię kaw to tą uwielbiam ! A mianowicie Frapuccino ( aj w Polsce jedynie mogę pozwolić sobie na nią kiedy jadę do Poznania co się niestety często nie zdaża;p )
Gdzie?? No oczywiście w Starbucks !; ))))
Biorę się za przygotowania do matury! czas najwyższy .......................